Kilkanaście projektów rzeźb kinetycznych 4 bm. zaprezentowali studenci I roku Wydziału Architektury Politechniki Wrocławskiej w siedzibie Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury. Był to ich odzew na propozycję artysty-rzeźbiarza Konrada Tomaszewskiego, który wspólnie z burmistrz Renatą Surmą zaprosili wrocławską uczelnię do współpracy na rzecz wypełnienia przestrzeni przyszłego oryginalnego terenu.

„Zaczarowany Ogród” to obszar o wielkości około 17 hektarów, położony pomiędzy kaplicą Świętego Floriana i drogą krajową nr 33. Właśnie tam – w niedalekiej perspektywie – sukcesywnie powinny pojawiać się ciekawe technicznie konstrukcje, będące zaczątkiem i wypełnieniem terenu rozrywki i rekreacji. Nad tym projektem kulturalno-naukowym patronat objął wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Jak zapewnił poseł Wojciech Murdzek podczas niedzielnej ekspozycji prototypów – J. Gowin jest żywo zainteresowany również jego dalszą realizacją.

 Obraz na stronie pb-zaczarowany2.jpg

Ewa Markowska i Dominika Kryjan przy instalacji sensorycznej Emoki

W trakcie spotkania autorzy poszczególnych prac dokonali ich prezentacji. Wszystkie rzeźby zaproponowane do „Zaczarowanego Ogrodu” mają być pobudzane przez wiatr i ludzi. Do dzięki nim wytworzona zostanie energia niezbędna do ruchu konstrukcji bądź ich oświetlenia od zmierzchu do świtu. Na przygotowanie tych archetypów studenci mieli raptem dwa miesiące od wizyty poznawczej we Bystrzycy Kłodzkiej, która miała im ułatwić zadanie.

 Obraz na stronie pb-zaczarowany3.jpg

A tu prototyp i koncepcja innego urządzenia wiatrowego

Teraz wyzwaniem dla pomysłodawcy i władz lokalnych pozostaje znalezieniem funduszy, dzięki którym „Zaczarowany Ogród” z fazy projektowania przejdzie do etapu urzeczywistniania. I pomyślności w tym zakresie życzyli wszyscy uczestnicy tej osobliwej ekspozycji.

Obraz na stronie pb-zaczarowany4.jpg

Artysta-rzeźbiarz Konrad Tomaszewski (z prawej) i poseł Wojciech Murdzek z żoną