Niemal trzydziestoosobowa grupa uczennic i uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. prof. Sylwestra Kaliskiego w Bystrzycy Kłodzkiej ma za sobą niedawno zakończone staże zagraniczne w ramach unijnego programu „Erasmus+”. W miniony poniedziałek (11 bm.) do placówki przybyli Marek Prokopowicz – koordynator europejskich praktyk zawodowych – oraz Enrique Miana – hiszpański szkoleniowiec, który współpracował z młodzieżą przebywającą w Saragossie.

- Przygoda z „Erasmusem” zaczęła się po tym, gdy Starostwo Powiatowe w Kłodzku zaprosiło naszą szkołę na spotkanie poświęcone plusom i minusom projektów unijnych – mówi dyrektorka ZSP Dorota Łakucewicz. – Wkrótce odwiedził nas pan Marek, informując i pokazując, jak należy pisać projekty. I tak znaleźliśmy się w tym programie…

W jednej z pracowni  grupa młodych powraca wspomnieniami do dni spędzonych z dala od Bystrzycy Kłodzkiej. Michał Jung, Kamil ŁosiakKrzysztof Oleksy przebywali w hiszpańskiej Saragossie pod opieką nauczycielki Marty Pitus. Razem z innymi zajmowali się tworzeniem programów i sieci komputerowych. Tak z marszu zasiedli do urządzeń, gdyż w swojej szkole i poza nią nabyli  mocne podstawy. Nadal są pod wrażeniem ciepła i serdeczności, którymi ich grupa została otoczona. Otrzymywali odpowiedzi na każde pytanie postawione z zakresu ich praktyk, umożliwiono im zwiedzenie miasta i okolic…

Obraz na stronie pb-erasmus1.jpg

Michał Jung, Kamil Łosiak i Krzysztof Oleksy przebywali w Saragossie

Podobnie było w przypadku Sandry Dreger, Adriana PawlukaGrzegorza Bełziuka. Oni z koleżankami i kolegami oraz nauczycielką Mariola Rak znaleźli się we włoskiej Bolonii. Sandra praktykę odbywała w jednym ze sklepów, jako przyszły handlowiec. Co ją zauroczyło? Wysoka kultura osobista wykazywana przez klientów; można jej się uczyć, tak jak i pewnych rozwiązań organizacyjnych, jeśli chodzi o techniki sprzedaży towaru. Natomiast Adrian i Grzegorz stwierdzili, że zasobem wiedzy informatycznej i stopniem komputeryzacji nie odbiegamy od państwa w kształcie buta, a może nawet nieco je wyprzedzamy.

 Obraz na stronie pb-erasmus2.jpg

      Włoska Bolonia pozostała w pamięci Adriana Pawluka, Grzegorza Bełziuka i Sandry Dreger

 

- Erasmus plus to program, który powstał w wyniku połączenia poprzednich projektów Unii Europejskiej, takich jak Leonardo da Vinci, Sokrates, Erasmus – podkreśla Marek Prokopowicz. - On aktualnie finansuje działania skierowane zarówno do młodzieży szkolnej, jak i studentów. Pośrednim beneficjentem są m.in. szkoły, ta bystrzycka jest tego przykładem. Program Erasmus plus umożliwia finansowanie staży zagranicznych dla uczniów kształcących się w zawodach technicznych. Jest koncepcja rozszerzenia tej współpracy o inne kraje.

Obraz na stronie pb-erasmus3.jpg 

  Stażystów z ZSP odwiedzili koordynatorzy programu Marek Prokopowicz i Enrique Miana

Wspomniane staże trwają przez miesiąc. Obok programu obowiązkowego – kształceniowego – jest realizowany kulturowy np. poprzez udział w różnych miejscowych imprezach. Młodzież jest do tego przygotowywana wcześniej, przed wyjazdem. Zapewnia się jej dodatkowo 35 godzin nauki języka angielskiego oraz 15 godzin języka obowiązującego w kraju docelowym. Do tego dochodzą przygotowania psychologiczne, pedagogiczne…

- Z roku na rok poczynamy sobie coraz lepiej. Koordynatorem pierwszego projektu „Erasmusa” była w naszej szkole Lucyna Sworszt, teraz – Mariola Rak. Jesteśmy otwarci na kolejne takie praktyki dla młodzieży – przyznaje dyrektorka ZSP D. Łakucewicz.

 

*

Erasmus+ to program Unii Europejskiej w dziedzinie edukacji, szkoleń, młodzieży i sportu na lata 2014-2020. Jego całkowity budżet wynosi 14,7 mld euro. Erasmus+ opiera się na osiągnięciach europejskich programów edukacyjnych, które funkcjonowały przez 25 lat, i jest wynikiem połączenia następujących europejskich inicjatyw realizowanych przez Komisję Europejską w latach 2007-2013: programu „Uczenie się przez całe życie”, programu „Młodzież w działaniu”, Erasmus Mundus, Tempus, Alfa, Edulink, oraz programów współpracy z krajami uprzemysłowionymi w dziedzinie szkolnictwa wyższego (czytaj: Wikipedia).